Można by rzec dwóch chłopców dwa światy. Książka “Chłopiec w pasiastej piżamie” bowiem przedstawia nam obraz dwóch przeciwieństw między Brunonem, synem niemieckiego komendanta a Szmulem, który jest żydowskiego pochodzenia.

Brunon po przyjeździe do Oświęcimia wraz z rodziną mieszka tuż obok obozu koncentracyjnego. Na co dzień przez swoje okno widuje z daleka wszystkich tych ludzi, będących w niewoli. Nuda i brak zajęć sprawia, że chłopak wyrusza na odkrywcze poszukiwania. Wtedy właśnie udaje mu się znaleźć swego przyszłego kompana.

Historia przedstawia nam głównie widok z perspektywy małych, zdawać by się mogło, nierozumiejących niczego chłopców. W szczególności dziewięcioletni Brunon. Nie mógł zrozumieć dlaczego jego rówieśnik Szmul mając po swojej stronie ogrodzenia setki innych dzieci, nie mają ochoty na wspólne zabawy. A w dodatku ciągle chodzą smutni.

Dla takiego dziecka jest nie do pojęcia fakt, iż człowiek jest zdolny do tak straszliwych czynów. Stawiając wysokie i kolczaste ogrodzenia. Trzymając ludzi w izolacji i zamknięciu. Po co i dlaczego?

Mnie osobiście bardzo podobała się wizja autora. Przedstawił czytelnikom obraz jaki widzą małe dzieci wokół panującej wojny. Pominął tutaj dorosłych a oddał ten świat tylko dzieciom. Opisał otaczający ich trudny świat ich oczami, co w mojej ocenie wyszło naprawdę ciekawie.

Niestety ubolewam nad zbyt małym wtajemniczeniu się autora w tematykę obozów podczas II Wojny Światowej. W szczególności jeżeli chodzi o Auschwitz – Birkenau (Oświęcim – Brzezinka). Nie wiem z czego to wynika. Być może przez zbyt małą znajomość w tematach II Wojny na terenach okupowanej przez Niemcy Polski. Być może z braku chęci na nieco szersze przestawienie problemu obozu koncentracyjnego. A być może był to zabieg celowy?

Autor bardzo spłyca informacje na temat obozu w Auschwitz (Oświęcim). W książce Brunon wypytując siostrę kto jest po drugiej stronie ogrodzenia, dowiaduje się:

-Żydzi, Bruno. Nie wiesz? Dlatego ich należy trzymać osobno. Żeby się z nami nie kontaktowali.
-Żydzi – Powtórzył Bruno, smakując nowy wyraz, który mu wyjątkowo przypadł do gustu. – Żydzi. Wszyscy po tamtej stronie to Żydzi.
-Nie inaczej.

Jest bowiem nieprawdą że w Oświęcimiu byli mordowani sami Żydzi.

Historia pokazuje nam jak było naprawdę. Auschwitz (Oświęcim) był obozem przeznaczonym tylko dla Polaków i chrześcijan (oraz innych narodowości). To tam dokonywano z rąk Niemieckich oprawców głównie eksterminacji ludności polskiej

Birkenau (Brzezinka) był z kolei obozem, gdzie przebywali Żydzi. To właśnie ten obóz koncentracyjny pozbawiał życia Żydów w głównej mierze. 

Książka więc przestawia nam błędne informacje i tak jak wcześniej mówiłem bardzo spłyca tematykę obozów Auschwitz – Birkenau. 

Z książki możemy dowiedzieć się iż jest aktualnie rok 1943. Żydzi natomiast kierowani byli do obozu dopiero w drugiej połowie 1942 i to właśnie nie do Oświęcimia a do Brzezinki. Oczywiście Żydzi również znajdowali się w Auschwitz lecz w mniejszości. Bardzo często można było ich spotkać jednak na stanowiskach obozowych, co było zagraniem Niemców aby Polaków i Żydów jak najbardziej ze sobą skłócić. Dopiero w roku 1944 Niemcy przemianowali obozy na KL Auschwitz, co sprawiło połączenie się Auschwitz z Birkenau. 

Gdyby nie nieprawdziwe informacje zawarte w książce, po jej przeczytaniu poleciłbym ją dosłownie każdemu. Niestety teraz tego nie zrobię. Oczywiście nie mówię że książka jest zła ale czytając ją należy nanieść OGROMNE poprawki w kwestiach historycznych. Chyba że nas to w ogóle nie obchodzi a historia nie ma dla nas żadnego znaczenia.

dwóch chłopców dwa światy

You might also enjoy:

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *