Parę dni temu, udało mi się doczytać do ostatniej strony książkę autorstwa Steve’a Sem-Sandberga, a mowa tutaj o tytule “Wybrańcy”. Spiegelgrund zbrodnia bez kary

Rzecz dzieje się (głównie) w zakładzie “opiekuńczo – wychowawczym” Spiegelgrund, funkcjonującym w czasie II Wojny Światowej na austriackich ziemiach. Dzieci tam przebywające poddawane są medycznym zabiegom, gdzie bardziej tutaj chodzi o eksperymentowaniu, oraz są poniżane i bite. “Opieka medyczna” traktuje małe dzieci nie jako żywe istoty ludzkie, a zwykłe i niepotrzebne przedmioty.

Książka przedstawia dwie strony, tzn: widok ze strony oprawcy oraz ofiary. Co moim zdaniem, miało być ciekawie rozłożonym dla czytelnika widokiem na obszarze książkowych stron. Dlaczego miało być a nie jest? Ponieważ w dużej mierze książka opisuje tamtejsze wydarzenia w formie fabularyzowanej, co uważam za wielki błąd. Bardziej odpowiadała by tutaj wersja reportażowa lub tekst ujęty w postaci wspomnień osób, które przeżyły eksperymenty stosowane w zakładzie.

Co najbardziej uderzyło we mnie jako czytelnika? Zbrodnia, bez kary. Czyli fakt, iż ośrodek pochłonął około 800 żywych, bezbronnych istnień oraz to, że kary dla personelu “medycznego” nałożone po zakończonej wojnie, były symboliczne w stosunku do wyrządzonych wcześniej krzywd (pomijając jedna karę śmierci przez powieszenie). A to że doktor Heinrich Gross, zmarł w spokojnej starości, nie odpowiadając za swoje czyny… Cóż, często sprawiedliwość odwraca się bezczelnie plecami od pokrzywdzonych ludzi, którzy domagają się (słusznie) owej sprawiedliwości.

W skrócie podsumuję całość tak: Początek książki, powiedzmy około 200 stron, zaznajamia nas z tym co się dzieje na terenie ośrodka oraz niekiedy innych lokacji. Później wieje nudą, właśnie dzięki istniejącej już fabule, która odpycha aniżeli zachęca do czytania. Na ratunek przychodzą ostatnie strony, jakoś poniżej setki gdzie znów czytanie wraca na normalne tory.

Czy mimo tego polecam książkę “Wybrańcy”? Tak, ale radzę uzbroić się w cierpliwość, brnąc między zdaniami mniej więcej w środkowej jej części. Zachęcam do zapoznania się z tematem. Spiegelgrund zbrodnia bez kary

You might also enjoy:

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *